Ogólnie7,5 Fabuła7,5Aktorstwo/obsada7,5Muzyka8,5Obejrzyj ponownie wartość7,0Ta recenzja może zawierać spoilery

Zawsze mam wrażenie, że ktoś mnie obserwuje.

Próbuję powstrzymać złość z powodu monumentalnego rozczarowania, w jakie zamienił się ten dramat, ponieważ mógł być wielkim hitem. Jestem tak zirytowany, że muszę to zrzucić z siebie, wydając ciężką recenzję ze spoilerami, czego naprawdę nie lubię robić. Myślę, że wymyśliłem mylące zakończenie, które wyjaśniam poniżej. Nie czytaj tego, jeśli nie chcesz, żeby cię zepsuło.

To bardzo prosta, wzruszająca, zaczarowana baśń. Fu Jiuyun (Zheng Yecheng) jest nieśmiertelnym, który zakochuje się w śmiertelniczce o niezłomnym duchu na magicznym obrazie, który zostawił mu Shifu, i prześladuje ją przez dziesięć wcieleń przez tysiąc lat. W swoim wcieleniu Yanyan, księżniczki Li, jej przeznaczeniem jest poślubić ukochaną z dzieciństwa i wieść szczęśliwe życie. Jiuyun nie może trzymać się od niej z daleka i w przebraniu rozproszonego genialnego artysty Gongziqi wręcza jej magiczny obraz przedstawiający drzewo kwitnące brzoskwinią i magiczną piosenkę, którą wykonuje z okazji urodzin swojej matki. Zwróć uwagę, że obraz i piosenka są kluczowe w interpretacji zakończenia. Taniec jest naprawdę urzekający i jeśli nic więcej, po prostu go obejrzyj. W tym momencie byłem uzależniony i całkowicie zainwestowałem w oba leady.

Ambitny sąsiedni książę zawiera pakt z siłami demonów, napada na jej królestwo, masakruje jej rodzinę i zniewala jej lud. Zdruzgotana Yanyan poprzysięga zemstę i wyrusza na wyprawę w celu zdobycia magicznej lampy, która może wchłonąć siły demonów i uwolnić jej lud. Przybiera wygląd swojej służącej Ah Man (zwróć uwagę na imię) i nazywa siebie Qinchuan. To tutaj zastępują aktorkę Jiang Yiyi bardziej znaną Zhao Lusi. Pierwszy błąd – nie tylko było to zamieszanie przez cały czas, ale musiałem zapomnieć o pierwszej aktorce, którą polubiłem i ponownie zaangażować się w główną rolę kobiecą. Na początku zmiana zadziałała, ponieważ Lusi jest naprawdę zabawną aktorką, a jej wybryki z Jiuyunem, Xiao Baiem i Er Mengiem były zabawne. Jednakże interakcjom pary nie udało się zapewnić płynnego przejścia od humoru do intymności, które zostało tak dobrze zrobione w Under the Power. W rezultacie Jiuyun początkowo spotyka jednego z tych tłustych starszych kolesi, którzy niewłaściwie zachowują się w stosunku do młodych dziewcząt. Chociaż ich chemia w końcu „zaskoczyła”, początkowa obojętność Lusiego sprawiła, że ​​propozycje Jiuyuna wydawały się niepożądane, aż do nękania.

Kiedy ich romans nabiera rumieńców, serial ich rozdziela i zamienia się w wątek zemsty. W tym momencie Qinchuan staje się brawurowa i pozbawiona rozumu – nie ma wiarygodnego planu i trzeba ją wielokrotnie ratować. Współpracuje z Er Mengiem i Xiao Baiem; Jiuyun ratuje ją tylko z daleka. Spektakl osiąga szczyt zbyt wcześnie, gdy większość złych facetów zostaje pokonana, a następnie przechodzi dalej w super nudną drugą parę. Sugeruję pominięcie wszystkich scen w środku. Mogli z łatwością skrócić 6–10 odcinków, aby uniknąć fatalnej utraty dynamiki opowiadanej historii. Wtedy Jiuyun postanawia pomóc Qinchuan w wypełnieniu jej misji, choć oznacza to dla niego pewien koniec. Jest knotem lampy, która raz zapalona ostatecznie gaśnie.

Kiedy ton filmu odchodzi od w dużej mierze komediowego, Lusi stara się wczuć w tę chwilę w scenach akcji i pełnych emocji. Nie jest wszechstronna i jest po prostu doskonała w komediach. Jej występ był równy przez większą część drugiej części występu i został uratowany jedynie przez niektóre bardziej parne romantyczne sceny z Jiuyunem. Wtedy miałam już dość i chciałam, żeby to się już skończyło. Z drugiej strony występ Zhenga Yechenga był niezmiennie znakomity – naprawdę dał radę. Oprócz tego, że jest niesamowicie seksowny (mogę go oglądać cały dzień), jego interpretacja twardego, romantycznego, dobrego faceta, który przebiera się za zmęczonego światem, cynicznego, obojętnego i rozproszonego nieśmiertelnego, była trafna. Jego oczy błyszczą niewypłaconymi łzami we wszystkich właściwych momentach, gdy chroni Qin Chuan przed prawdą o tym, o co go prosi.

Zakończenie jest mylące i dla mnie jest dość smutne w stylu Miłośników Motyli (główny spoiler):

Qinchuan zdaje sobie sprawę, że Jiuyun nie wróci; nawet Meishan przyznaje, że jego dusza się rozproszyła. Kończy swój rytuał lampą, z którą związała się już wcześniej. Budzi się, gdy mała Yanyan, której śni się stary mężczyzna (jej shifu?), mówi jej, że zaczyna od nowa. Myślę, że lampa przenosi je wszystkie w czasie, aby je powtórzyć. Dorasta i intuicyjnie ustępuje Zichenowi miejsca na zakochanie się w Xuanzhu. Jej pokojówką nie jest już Ah Man, ale Xiao Cui. Ma więcej smutnych snów, w których Jiuyun mówi jej, że wkrótce o nim zapomni. Gdy pętla czasowa zaczyna odtwarzać urodziny jej matki, zapomina ona, jak odtworzyć piosenkę, którą napisał dla niej Jiuyun/Gongziqi, a pipa znika w obrazie. W tym nowym życiu Yanyan poślubi Er Menga, a w ich królestwach zapanuje pokój. Nigdy nie zostaje Qinchuan, więc ostatecznie związek Qinchuan i Jiuyun również zostaje wymazany lub nigdy się nie zdarza. Jiuyun wyrywa ostatnie strzępy wspomnień o Qinchuan i ucieka do magicznego obrazu z Qinchuanem i pipą. To jedyne miejsce, w którym mogą być razem, ale mogą być tylko cieniami lub wspomnieniami tego, kim byli. Początkowo myślałem, że została wciągnięta przez lampę, gdzie Jiuyun tworzy dla niej alternatywny świat, ale gdyby tak było, nie musiałby umieszczać jej na obrazie. W tym miejscu powinni byli wykorzystać obie aktorki, aby wyjaśnić sprawę, zostawiając Yanyana w tyle, podczas gdy Qinchuan wchodzi do obrazu z Jiuyunem. Czuję się trochę lepiej, wyobrażając sobie, że Qinchuan i Jiuyun wspólnie kultywują na obrazie, a po tysiącach lat oboje stają się nieśmiertelni i żyją długo i szczęśliwie. Zakończenie powieści jest inne, prostsze i znacznie szczęśliwsze – w zasadzie Jiuyun w końcu pojawia się ponownie i są razem.

Pomimo kiepskiego wykonania i zagmatwanego zakończenia, jest to wciąż piękna baśń z kilkoma wspaniałymi scenami i niesamowitymi momentami, które warto obejrzeć. Najlepiej być liberalnym, korzystając z przycisku szybkiego przewijania do przodu w środkowych częściach. Moja niska ocena odzwierciedla słabe wykonanie, które sprawiło, że nie była to niezapomniana i uzależniająca historia miłosna.

Czytaj więcej

Czy ta recenzja była dla ciebie pomocna?