Sąd Najwyższy Korei Południowej podjął ostateczną decyzję w sprawie Choi Jong Bum z uwzględnieniem Goo Hara .
We wrześniu 2018 r. Goo Hara i jej były chłopak Choi Jong Bum wdali się w fizyczną kłótnię. Choi Jong Bum początkowo poinformował policji, że Goo Hara zaatakował go, a Goo Hara odparł, informując, że Choi Jong Bum szantażował ją taśmą seksualną i zagroziła zakończeniem kariery. Oboje zostali ostatecznie przekazani do prokuratury pod osobnymi zarzutami, ale Goo Hara otrzymał zawieszenie aktu oskarżenia, podczas gdy sprawa Choi Jong Bum poszła na rozprawę.
W 2019 r. Choi Jong Bum został oskarżony przez prokuratorów o naruszenie ustawy w sprawach specjalnych dotyczących karania przestępstw seksualnych (filmowanie części ciała bez zgody), napaść powodującą szkodę ciała, zastraszanie (szantaż), przymus i zniszczenie i szkody majątkowe. W swoim pierwszym procesie w sierpniu 2019 r. Otrzymał wyrok więzienia na jeden rok i sześć miesięcy, zawieszony na trzy lata próby - orzeczenie, że zarówno pozwany, jak i prokuratura odwołali się.
Podczas procesu odwoławczego w maju tego roku Choi Jong Bum przyznał się do wszystkich zarzutów oprócz tego, że nie są konsekwentne, a sąd skazał go na rok więzienia bez zawieszenia. Rodzina Goo Hara postanowiła odwołać się od nowego orzeczenia, które przyniosło sprawę do Sądu Najwyższego.
15 października ujawniono, że Sąd Najwyższy postanowił podtrzymywać wyrok więzienia Choi Jong Bum. Podobnie jak w pierwszych dwóch procesach Choi Jong Buma, sąd uznał go za winnego wszystkich innych zarzutów, ale nie jest winny filmowania części ciała bez zgody, stwierdzając, że nie można było to udowodnić ponad rozsądną wątpliwość, że filmowanie miało miejsce bez pozwolenia Goo Hara.
Zgodnie z orzeczeniem z procesu odwoławczego w maju, sfinalizowane wyrok Choi Jong Bum to jeden rok więzienia.
Źródło ( 1 )
Najlepsze po lewej zdjęcia kredyt: XportsNews