Oglądaj samotnie i ze słuchawkami
SZCZERZE, CO W BDSM właśnie oglądałem.Było kilka naprawdę trudnych momentów – właściwie cały film był niezwykle HARDCORE. Wiele razy musiałem przerywać, żeby zadać sobie pytanie: „Naprawdę, co oglądasz”, ale oczywiście oglądałem dalej, aż do końca.
Historia zaczęła się bardzo dziwnie i nie dawała żadnego wglądu w to, co się właściwie dzieje, ale w miarę rozwoju historii niektóre elementy zostały poskładane w całość i nabrała trochę więcej sensu. W jednej bitwie w życiu zmierzyli się z wieloma demonami, zwłaszcza gdy stracili ukochaną osobę. Psychoza i trauma, które mają miejsce podczas tego filmu, otwierają oczy.
Gra aktorska jest znakomita, przyznaję im to! Naprawdę wchodzą w swoje role, ale znowu CO JA OGLĄDAM. Nawet po obejrzeniu całego filmu nadal byłem zdezorientowany.
******zastrzeżenie - wystawiłem tak niską ocenę, ponieważ:**********
1. Nigdy więcej tego nie obejrzę
2. Naprawdę nie było OST
3. To było bardzo surowe... na początku trochę zbyt hardkorowe dla mnie
Czy ta recenzja była dla ciebie pomocna?